// archiwa

Prywata

This category contains 16 posts

Rok na Słowacji

I tak oto minął rok i jeden tydzień na Słowacji. Przyjechałem Polskim Busem i wyjeżdżam Polskim Busem. Były hajlajty i lołpointy, ale zleciało cholernie szybko. Te 12 miesięcy to było mnóstwo pracy – w pracy, ale i po pracy; bardzo dużo podróżowania – policzyłem, że w drodze spędziłem w sumie jakieś 2 miesiące; dużo różnych […]

Stereo-Słowacja

Żeby okiełznać swoje pierwsze wrażenia, wtłoczyć się w formę nowej rzeczywistości, a później zrozumieć i opisać pewne zjawiska i trendy w danym społeczeństwie niestety trzeba trochę generalizować i stereotypizować. Bronię się jak mogę, ale czasem niestety nie da się przed tym uciec. No i czasem jest to wręcz potrzebne. Stereotypy mają różne funkcje i jedną […]

Słowacja Dokumentacja w liczbach

Właśnie minął rok od otworzenia tego bloga. Było trochę prywaty oraz trochę wywodów, opisów i ciekawostek. Mam nadzieję, że przynajmniej część z wpisów Was zainteresowała i spodobała się. Krótkie podsumowanie w liczbach. W ciągu roku napisałem 67 notatek, dodałem 206 zdjęć i kilka filmów. Zostawiliście 35 komentarzy. Notatki przeczytane zostały w sumie ponad 63 tys. […]

Przegląd słowacki

Zbliża się koniec roku, a wiadomo – Polak na koniec roku robi rachunek sumienia i postanawia poprawę. Niemal cały mój rok 2012 upłynął na Słowacji, więc też na tym skupi się mój rachunek sumienia. Właściwie to będzie przegląd słowacki. Zacznę od końca. Kontrakt się kończy i opuszczam Slovensko. Gdzie wyląduję – kwestia otwarta. Najprawdopodobniej Polska, […]

Polska

Kiedyś już pisałem, że ta jesień będzie dla mnie bardzo Polska. W tym tygodniu jestem w Polsce i stąd pewien zastój informacyjny na blogu. Żeby zrekompensować niedobór Słowacji, poniżej kilka zdjęć z Polski.         Dziękuję za uwagę. : )

Wiedeń

Po 4 latach, nie licząc wszelkiego rodzaju odlotów i odjazdów, przed 10-ma dniami zawitałem do Wiednia. Stolica Austrii to wiadomo, stolica kultury, sztuki, szyku, ale to nic można też przyjemnie spędzić tam czas. ; )     Jak już kiedyś wspominałem, Wiedeń i Bratysława to najbliżej położone siebie stolice. Miasto łączy codziennie kilkadziesiąt połączeń – […]

Polska jesień. Wrocław

Szykuje mi się bardzo polska jesień na Słowacji. Rozpoczęło się już we wrześniu od łódki na Jeziorze Czorsztyńskim. Dwa tygodnie temu był Wrocław, a w listopadzie będą jeszcze jakieś dwa tygodnie w Polsce. Nie pisałem o wizycie we Wrocławiu, a była piękna! Spotkałem się tam z Jaśkiem i Tomaszem oraz Asią – było to wizyta […]

Połówka

Dzisiaj będzie trochę prywaty. Wczoraj minęła połowa mojego pobytu na Słowacji, a wiadomo, że połówka w naszej słowiańskiej rodzinie to sposób na topienie żali, wylewanie smutków, czy radości. Czas więc na krótkie podsumowanie. Po 6 miesiącach doszedłem do wniosku, że Bratysława jest trochę przyciasna. Nadal twierdzę, że jest to miasto lepsze do życia niż Warszawa, […]

Polski gol

Pamiętacie mecz ze Słowacją? Nie, nie ten sprzed kilku dni, poprzedni. Pamiętacie eliminacje do Mistrzostw Świata w RPA w 2010 roku? No właśnie… a Słowacy pamiętają! Dlaczego to takie ważne? Na kompletnie białym boisku wygrali wtedy 1:0 po samobójczym golu Gancarczyka. To jest właśnie polski gol. Dodam tylko, że o naszym ostatnim meczu nie wiedzą… […]

Euroniepewność

Budzisz się. Towarzyszy ci niepewność. Idziesz do pracy. Towarzyszy ci niepewność. Jesz obiad. Towarzyszy ci niepewność. Wsiadasz do autobusu. Towarzyszy ci niepewność. Do hymnu. Towarzyszy ci niepewność. Pierwszy gwizdek. Czas zapomnieć o niepewności. Polska gości Euro i walczy w Euro. Dwa razy niepewność. Pytania. Dlaczego krzyż paradował? Dlaczego ten pan wypluwa słowa nienawiści? Dlaczego krótko […]