// archiwa

Ciekawostki i anegdoty

This category contains 30 posts

Karczmareczka z pogranicza

Pogranicze to takie magiczne miejsce, gdzie to samo można usłyszeć w kilku różnych językach, wersjach, z różną narracją, a odbiorcy zupełnie różnie sobie to zinterpretują. Albo vice versa. Będąc latem w Koszycach usłyszałem (i zobaczyłem) jak młodej słowackiej parze (za chwilę małżeństwu) nienajlepsi grajkowie grali i śpiewali “Karczmareczkę”. Piosenkę tę znam z elektronicznej interpretacji zespołu […]

Duracki jazyk

Jakieś trzy tygodnie miałem gości z Polski. Bratysławę odwiedzili Mateusz i Julia. Julia, która jest Rosjanką, przez te dwa dni wielokrotnie, za każdym razem kiedy stykała się z językiem słowackim, powtarzała duracki jazyk. Chyba każdy rozumie co to znaczy. A oto 50 powodów: krk, prst, krb, trh, blb, strkať, brnk, šprt, chlp, srnka, chrt, zrnko, […]

Bratysława nieznana

Jest kilka miejsc w Bratysławie, których turyści raczej nie odwiedzają. Nie chodzi mi tutaj o moje ulubione blokowisko, ale o atrakcje, które leżą trochę na uboczu, czy może są nieco mniejszego kalibru. Jednym z ciekawszych przykładów architektury w mieście jest kościół św. Elżbiety, tzw. Niebieski kościół. Zbudowany na początku XX wieku w stylu secesyjnym pasowałby […]

Co Google zobaczyło na Słowacji?

W kwietniu tego roku Google przemierzało Słowację fotografując ulice tutejszych miast. W tym tygodniu zdjęcia ujrzały światło dzienne w Google Streetview. Niektóre widoki są bardzo zaskakujące. Zresztą przyjrzyjcie się sami.                     Wkrótce więcej zdjęć.

Socrealne fascynacje

Szanujący się podróżnik ma do wyboru, albo wyprawę za jeden uśmiech, albo hamak pod palmą. Dobrze, żeby podróż była gdzieś daleko, żeby nazwy miast były niewymawialne, a miejscowi żyli za jednego dolara. Jakby jeszcze tutaj wpleść historię plemiennego wodza w stanie spoczynku czy tresera hipopotamów to materiał na slajdowisko w miejskiej dżungli gotowe. Definicje podróżowania, […]

Notabene

U wyjść słowackich hipermarketów oraz na skrzyżowaniach stoją jednoosobowe „kioski” oferujące zaledwie jedną gazetę. Tygodnik Notabene to niespełna 40-stronicowy tytuł, który jest swojego rodzaju wędką dla osób bezdomnych czy bardzo biednych. Połowa ceny gazety trafia do kieszeni osoby sprzedającej.     Notabene kosztuje 1,40 euro, liczy niespełna 40 stron. Tematyka tytułu to społeczeństwo i polityka. […]

Omietkový demon

Słowacja to kraj, gdzie firmy motoryzacyjne i międzynarodowe koncerny, którym zamarzyła się siedziba (przynajmniej przedstawicielstwa na Europę Środkową) przyniosły złoto w plastikowych torbach z Tesco i Lidla i usypały z niego złote góry. To szybkie, wręcz gwałtowne bogacenie się części społeczeństwa przyniosło ogromne zmiany w społeczeństwie, właściwie postawiło je na głowie, zderzyło małomiasteczkowość z kosmopolityzmem. […]

Wschodnia Słowacja

Wschodnia część kraju to dla Słowaków miejsce niezwykłe, miejsce, gdzie ścierają się sentyment z lekką pogardą. Z jednej strony Słowacy rzewnie opowiadają o tej krainie niezwykłej, wspominają niezwykłe historie i piękne pieśni. Z drugiej strony ta część kraju jest jednym z większych źródeł żartów i historii o ludzkiej głupocie. A jak wygląda rzeczywistość? W sobotę […]

Bańska Bystrzyca i Nitra

Kolejny odcinek z cyklu odkrywanie Słowacji. Tym razem wybrałem się na jednodniową wycieczkę do dwóch miast wojewódzkich – do Bańskiej Bystrzycy i do Nitry. Jak na moje weekendowe wycieczki przystało, noc poprzedzająca była właściwie bezsenna. Kilka piw na mieście, autobus o 4 z groszami i o 8.20 początek podziwiania słowackich grodów. Bańska Bystrzyca ma na […]

Kuchnia słowacka

Kuchnia słowacka to spora zagwozdka. Przyjeżdżając tutaj myślałem – najem się, bo przecież polskie dania to klasa światowa. Okazuje się, że nie jest tak różowo. Słowacja jest jednym z tych krajów, gdzie sztandarowa potrawa narodowa jest bardzo skromna. Haluszki, bo to o nich tutaj mowa, to nic innego jak kluchy obsypane bryndzą, czasem słoniną i […]