// czytasz...

Ciekawostki i anegdoty

Nowa droga handlowa

Czy na Słowacji jest metro? Należałoby odpowiedzieć nie, ale jakby pytanie potraktować z przymrużeniem oka to coś się zawsze znajdzie.

Weźmy chociażby Bratysławę. Stolica państwa z ogromnymi aspiracjami – i państwo, i stolica. Tutaj w latach 70. i 80., kiedy budowano Petržalkę, planowano również zbudować metro – drugie (po praskim) w Czechosłowacji. Przyszła wolność i gospodarka rynkowa, a wraz z nimi Słowacy zaczęli mierzyć siły na zamiary. Projekt porzucony. To co po nim zostało to wiaty nad zejściami do niewydrążonego tunelu oraz przejścia podziemne, z których nieliczne do dziś służą za przejścia pod ruchliwymi ulicami.

Nowością, czy jak określiliby to Słowacy – nowinką, jest podziemne przejście graniczne z Ukrainą. Coś się nie zgadza? Ano! To “przejście” to nic innego jak tunel między Vyšném Nemeckém (Słowacja) a Užhorodem (Ukraina).wydrążony przed dwoma laty w celu przemytu papierosów z Ukrainy na Słowację i dalej do Unii Europejskiej. Tunel to konstrukcja zaawansowana technologicznie – miniskłady były napędzane elektrycznie i można podejrzewać, że w czasie swojej działalności przewiozły setki tysięcy, jeśli nie miliony “pasażerów”.

Połączenie liczyło 700 metrów długości i znajodowało się 3-6 metrów pod ziemią. Podsumowując to wszystko można powiedzieć, że nie tylko Polak, ale i Słowak z Ukraińcem potrafią. Podobne konstrukcje wcześniej były znane tylko z pasa ziemi rozdzielającego obie Koree.

 

 

Zdjecia można oglądać na stronach gazety SME.

Be Sociable, Share!

Discussion

No comments yet.

Post a comment